Fandom

Autobusopedia Warszawska

Solaris Urbino 18

112stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij
W połowie 2004 r. MZA ogłosiły przetarg na dostawę 80 nowych przegubowych autobusów niskopodłogowych. Przetarg był o tyle nietypowy, że poza produkcją obejmował również późniejsze utrzymanie i serwisowanie pojazdów, a po 8 latach możliwość odkupienia autobusów przez producenta. Warunki przetargu okazały się tak wygórowane i skomplikowane, że o mały włos a żaden producent nie zgłosiłby swojej oferty. Wreszcie, gdy w grudniu 2004 r. otwarto oferty okazało się, że tylko oferta Solarisa jest prawidłowa pod względem formalnym.
Min 77 8131175100621.jpg

Zgodnie z podpisaną w czerwcu 2005 r. umową do końca czerwca 2006 r. dostarczonych miało zostać 80 przegubowców, w pełni niskopodłogowych i klimatyzowanych. Producent wywiązał się z umowy dużo szybciej i wszystkie autobusy, poza jednym, dostarczył do końca 2005 roku. 13 września 2005 r. na terenie zajezdni Ostrobramska odbyło się uroczyste przekazanie pierwszych dwóch solarisów. Nowe autobusy były pierwszymi przegubowcami po 4-letniej przerwie w zakupach dla MZA. Wyróżniały się niespotykaną dotąd w stołecznych autobusach klimatyzacją przestrzeni pasażerskiej. Dzień po uroczystym przekazaniu nowe solarisy wyjechały na linię 520. 8401 obsługiwał brygadę 9, a 8402 brygadę 5. Nowe Solarisy różniły się znacznie od dostarczanej w latach 2001-2002 15-metrowej wersji. Zewnętrzna sylwetka nadwozia przeszła znaczny restyling. Wprowadzono zaostrzoną krawędź dachu, całkowicie nową ścianę czołową i tylną oraz nowy kształt nadkoli. Silnik autobusu, co typowe dla Urbino, znalazł się w zabudowie wieżowej, nieco większej od tej z poprzednich Urbino, z ukośną ścianą. Do przeniesienia napędu wykorzystano skrzynię Voith i portalowy most napędowy ZF. Silnik DAF PE228, spełniający normę czystości spalin Euro III, posiadał podwyższone osiągi - poprzeczkę w kwestii mocy silników ustalił MAN NG313, toteż w przegubowym solarisie zainstalowano jednostkę o mocy 310 KM.

Wnętrze, o srebrno-szaro-białej kolorystyce, nie różniło się stylistycznie od poprzednich Urbino. Tak jak Urbino 15, jest ono przestronne i posiada szerokie przejście między nadkolami. Natomiast do wad autobusu zaliczyć można umieszczenie większości siedzisk na podestach. Dodatkowo, w rejonie trzecich drzwi zainstalowano siedzenia odwrócone przodem do platformy dla pasażerów stojących, skutecznie zmniejszając jej efektywną powierzchnię - miejsce dla pasażerów stojących zajmowały bowiem kolana pasażerów siedzących. Niefortunne okazało się zastosowanie siedzeń firmy Ster. Siedzenia te w założeniu miały być odporne na ataki wandalizmu, co uzyskano poprzez pozbawienie ich miękkich wkładek. Odbiło się to zwiększeniem drgań przenoszonych przez nadwozie na ciała pasażerów i obniżeniem komfortu podróży. Zaletą autobusu jest zaś klimatyzacja przestrzeni pasażerskiej firmy Konvekta, utrzymująca przez cały czas wewnątrz zadaną temperaturę 22 stopni. Do końca roku 2005 dostarczono do dwóch zajezdni 79 autobusów. Ostatni wóz - 8240 - wyposażony już w silnik spełniający normę Euro-4 - dostarczono w marcu następnego roku. Przegubowe, 18-metrowe urbina zastępowały przegubowe, wysokopodłogowe ikarusy. Tym samym zrezygnowano więc z zastępowania ich nieco mniej pojemnymi autobusami piętnastometrowymi. Standardem początku XXI wieku jest więc autobus tylnosilnikowy, z niską podłogą na całej długości, wydajną wentylacją i nowoczesną sylwetką nadwozia. Solarisy Urbino 18 z pierwszej dostawy trafiły do dwóch zajezdni: Ostrobramska i Woronicza. Ich utrzymaniem i naprawami zajmowała się na zlecenie Solarisa firma Bus Truck Service. Jej pracownicy dokonywali codziennych przeglądów autobusów oraz pełnili funkcję pogotowia technicznego w przypadku awarii na trasie. Kolejny przetarg na 150 autobusów ogłoszono w 2006 roku. Sytuacja taborowa nie była wówczas za dobra, postanowiono więc zakupić autobusów więcej, ale w uboższej wersji. Zrezygnowano z zakupu pojazdów łącznie z serwisem oraz z zastosowania klimatyzacji przestrzeni pasażerskiej. Zamówienie składało się z 2 części: jedna obejmowała autobusy przegubowe, 18-metrowe, dopuszczające autobusy średnio- i niskopodłogowe w ilości 100 sztuk, druga autobusy solowe, 12-metrowe, niskowejściowe lub niskopodłogowe, w ilości 50 sztuk. Po długo ciągnących się procedurach odwoławczych zwycięzcą w pierwszej części zamówienia został ponownie Solaris z modelem Urbino 18. Jego jedynym konkurentem był przegubowy Mercedes Conecto G.Główną różnicą w napędzie było zastosowanie zmodernizowanej, dafowskiej jednostki, spełniającej normę czystości spalin Euro IV. Wymagało to zmiany konstrukcji silnika, zainstalowania większej chłodnicy oraz wprowadzenia systemu oczyszczania spalin opartego na wykorzystaniu płynu AdBlue w procesie redukcji katalitycznej. Powiększona została wieża silnikowa. Druga seria solarisów pozbawiona była klimatyzacji przestrzeni pasażerskiej, wyposażono ją za to w klimatyzatory kabiny kierowcy. Do wentylacji posłużyły przesuwane okna boczne. Poprawiono rozplanowane tylnej części wnętrza, naprzeciw trzecich drzwi. Nowa partia przegubowców zaczęła służbę w marcu 2007 roku. Cała dostawa 100 Solarisów z 2007 r. trafiła na Woronicza. 40 serwisowanych przez BTS solarisów przesunięto wówczas partiami na Ostrobramską, gromadząc na niej tym samym wszystkie 80 solarisów z 2005 r. Następny przetarg na autobusy ogłoszono na początku 2008 roku. Ponownie obejmował on 150 sztuk, jednak w odmiennej proporcji i z innym wyposażeniem: 80 autobusów przegubowych i 70 solowych, przy czym tym razem nie został on podzielony na części i całe zamówienie miał zrealizować jeden dostawca. Wymagane było m.in. maksymalne zunifikowanie autobusów, a także zastosowanie pełnej, zabudowanej kabiny oraz gumowych nakładek ochronnych na zderzakach. Wystartowało 3 oferentów: Solaris z ceną 168 mln zł, Kapena z ceną 176 mln zł i Evobus, żądający 183 mln zł. Zwycięzcą został Solaris i zobowiązał się tym samym do dostarczenia w ciągu pół roku pierwszych pojazdów.W kwestii napędu, solarisy są niemal analogiczne do serii drugiej - ponownie jest to dafowski silnik spełniający normę czystości spalin Euro IV dzięki wykorzystaniu płynu AdBlue do oczyszczania spalin.

Modyfikacją wprowadzoną w trzeciej serii, oprócz umieszczenia na zderzakach gumowych, nieestetycznych nakładek, mających chronić przez drobnymi kolizjami, stała się między innymi nowa kabina - duża, szczelna, sięgająca środka przednich drzwi, spełniająca oczekiwania kierowców oczekujących odgrodzenia od przedziału pasażerskiego. Z innych różnic wymienić można umieszczenie wylotu rury wydechowej na dachu, zastosowanie diodowych świateł tylnych, monitoringu przestrzeni pasażerskiej. Autobusy, tak jak serię pierwszą, wyposażono w klimatyzację przestrzeni pasażerskiej. Dla bezpieczeństwa zainstalowano monitoring przestrzeni pasażerskiej. Kamery śledzą również obraz za pojazdem, pozwalając na odtworzenie przebiegu ewentualnej kolizji - obraz jest bowiem rejestrowany w pamięci wewnątrz autobusu. Autobusy nie posiadają jednak monitorów do podglądu widoku z kamer na żywo, przez co nie są one w pełni wykorzystane. Na początku września 2008 dostarczono pierwsze przegubowe solarisy, trafiły one na Redutową i Stalową. O dziwo, zajezdnie te były wcześniej bastionem odpowiednio jelczy i manów, stąd też krok ten był zerwaniem z prowadzoną od 2003 roku polityką ujednolicenia taboru na zajezdniach. Debiut liniowy nastąpił 17 września 2008, zbiegając się w czasie z rozpoczęciem testów przegubowego, hybrydowego solarisa. Solarisy otrzymały numery na 88xx. W kolejnych miesiącach dostawy były kontynuowane aż do dostawy ostatniej partii 11 grudnia 2008. W połowie 2009 roku, Miejskie Zakłady Autobusowe, w ramach realizacji opcji do poprzedniego zamówienia, zakupiły u Solarisa 20 kolejnych Urbino 18. Autobusy przybyły w 3 dostawach. Rozdysponowano je pomiędzy zajezdniami Woronicza, Redutowa i Ostrobramska. Są one analogiczne do serii 88xx. Do drobnych różnic należą: bardziej basowy dźwięk silnika, związany z twardszą pracą oraz inna czcionka kierunku linii na przednim wyświetlaczu. W związku z podpisaniem 2 września 2010 r. umowy na dostawę dodatkowych 42 autobusów (wciąż dostawy uzupełniające do zamówienia z 2008 r.) w październiku 2010 pojawiły się w MZA kolejne przegubowe solarisy. Autobusy były zbliżone standardem i kompletacją do poprzednich, tym razem pojawiły się jednak znaczące różnice. Najważniejszą z nich było nowe malowanie: żółto-czerwone, z żywszym odcieniem żółtci i pomidorowym odcieniem czerwieni, a także z czarnym pasem nadokiennym, pozbawione dodatkowych czerwonych pasków. Z zewnątrz wozy oklejono według nowych wytycznych ZTM - z przodu znikły naklejki producenta, a numer taborowy umieszczono na lewej części maski. Wewnątrz nastały niewielkie zmiany. Siedzenia otrzymały czerwoną tapicerkę z wzorem z Zamkiem Królewskim lub kolumną Zygmunta. Zmodyfikowano przyciski na poręczach przy drzwiach. Umieszczono je na małej, klockowatej zabudowie, z białą szybką podświetlaną na czerwono po wciśnięciu. Silnik i skrzynia biegów pozostały bez zmian. Zmianie uległa natomiast wieża silnikowa. Wprowadzono w niej otwartą u góry zabudowę, z widoczną z zewnątrz, wystającą osłoną na dachu. Miało to na celu poprawę wentylacji komory silnika. Zagadnieniu temu poświęcono szczególną uwagę po głośnych pożarach autobusów MZA w 2009 roku. Zrezygnowano natomiast z wyprowadzenia rury wydechowej na dach. Solarisy trafiły na zajezdnię Ostrobramska. Pierwsze 8 sztuk wyjechało na linie już dzień po przybyciu, w poniedziałek 25 października 2010. Szybko wprowadzano do ruchu również kolejne dostarczane autobusy. Średnio co tydzień pojawiało się kilka kolejnych sztuk. W sumie wszystkie pojazdy dostarczono przed końcem roku. Dostawy wiązały się z przerzutami Ikarusów 280, które z Ostrobramskiej oddawano na inne zajezdnie. Pod koniec 2010 roku Solarisy Urbino 18 zamówił z kolei Mobilis do obsługi zamówienia na obsługę linii 50 przegubowcami, związaną z powiększeniem planu obsługi podczas budowy metra. Pierwsze 10 autobusów pojawiło się na trasach 1 grudnia. Otrzymały one identyczne malowanie jak wozy z 2010 roku z MZA - z większym udziałem czerni. W odróżnieniu od wozów z MZA, posiadają one 6-biegową skrzynię biegów ZF Ecolife, automaty biletowe, wewnętrzne wyświetlacze LCD z trasą. Zastosowano w nich wyprowadzenie rury wydechowej na dach. Autobusy otrzymały numer od A701 do A753. W 2008 roku stan przegubowych solarisów zmniejszył się o jedną sztukę. 21 grudnia 2008 r. na przejeździe kolejowym w Jeziornie obsługujący linię 710 wóz 8106 zderzył się z lokomotywą. Uderzony w przednią sekcję autobus nie nadawał się do odbudowy i został skasowany. W maju 2010 r. pięć solarisów z Ostrobramskiej (8890-8894) oddano na Redutową w zamian za pięć krótkich solarisów (1851-1855). Ten stan rzeczy jednak nie trwał długo i po siedmiu tygodniach wszystkie wozy wróciły do swoich zakładów. Z końcem 2010 roku zakończył się serwis solarisów 82xx i 84xx w wykonaniu firmy BTS. Obsługę autobusów przejęły MZA. W marcu 2011 roku autobusowy A726 przydarzyła się nietypowa przygoda. W trakcie przejazdu technicznego przez ulicę Stażacką autobus zjechał do rowu i utknął w nim, przechylony o 45 stopni. Akcja wyciągania z rowu trwała dwa dni. Początkowo próbowano użyć dźwiga, sukces przyniosło dopiero użycie podkładów kolejowych i lewarków. Ogłoszony pod koniec 2010 roku przetarg na 168 autobusów, w części dotyczącej dostawy 112 przegubowców, wygrał Solaris. Dodatkowe punkty można było otrzymać za przegubowce ponadstandardowej długości lub hybrydowe. Solaris zaoferował 4 autobusy hybrydowe z równoległym układem Allison, które zostaną opisane w oddzielnym artykule. Nowe przegubowce otrzymały znany z poprzedniej dostawy schemat malowania z czarnym pasem nadokiennym. Róznice w porównaniu z dostarczonymi na przełomie 2010 i 2011 roku autobusami dla Mobilisu były niewielkie. Zmieniony został układ siedzeń - powiększono rzeźnię w przednim członie autobusu kosztem likwidacji rzeźni w członie tylnym. Na siedzeniach znalazł się standardowo już warszawski wzór tapicerki. Zastosowano mocniejszą odmianę silnika DAF - PR265 zamiast PR228. Tym samym, Solaris Urbino 18 znalazł się wraz z MANami Lion's City G z ITS Michalczewski z 2005 i 2006 roku na pierwszym miejscu w klasie moc silnika. Autobusy cechuje tym samym dużo lepsze przyspieszenie, jednakże moc została poskromiona ogranicznikiem prędkości ustawionym na ok. 70 km/h. Autobusy dla MZA z 2011 roku skierowano do zajezdni R-1 Woronicza (50 szt.), R-3 Ostrobramska (28 szt.) i R-5 Redutowa (30 szt.). Zadebiutowały one na liniach przed końcem roku. W dostawie tej znalazły się również 4 sztuki autobusów z napędem hybrydowym, odróżniające się wizualnie malowaniem szarym z kolorowym motywem panoramy miasta. 

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki